– Hmm? Co to takiego? – Emelie wyciągnęła rękę. Samuel umieścił swoją zaciśniętą pięść nad jej dłonią i powoli ją otworzył. Coś spadło na dłoń Emelie.
Spojrzała w dół i zobaczyła leżący tam delikatny naszyjnik.
– To prezent dla ciebie – powiedział Samuel.
– To miało być częścią posagu twojej siostry. – Emelie wahała się, czy go przyjąć, ale Samuel zapytał: – Czy widziałaś ten naszyjnik wśród tych,






