Zoe wykorzystywała teraz Elliota jako trampolinę do wyższych sfer. Zamiast być utalentowaną lekarką, o wiele bardziej wolała brylować na szczytach towarzystwa. Co więcej, zdawała sobie sprawę ze swoich ograniczeń i wiedziała, że nigdy nie osiągnie poziomu wiedzy profesora Hougha. Pozostając w branży medycznej, mogła zajść tylko do pewnego momentu. Wszystko zmieniłoby się, gdyby wyszła za mąż za El






