– Czemu na mnie krzyczysz?! Oczywiście, mamusia uczyła mnie pukać przed wejściem do czyjegoś domu, ale nigdy nie wspominała nic o pukaniu przed wejściem do domu takiego szmaciarza! – Layla wrzasnęła głosem głośniejszym niż Elliota, mierząc go wzrokiem bystrymi oczami.
Wyglądało to, jakby konkurowała z nim o to, czyj głos jest głośniejszy i potężniejszy.
Elliot zacisnął zęby.
Szmaciarza?
Kto je






