Chad podniósł słuchawkę. "Halo."
"To ja."
Chad spojrzał na identyfikator dzwoniącego i odparł chłodnym tonem: "Czego chcesz?"
"Uważaj na ton, bo możemy ci tych dronów nie sprzedać," zagroził Mike.
Chad zmarszczył brwi i odparł: "Ogarnijcie się! Komu wasze drony są potrzebne?"
Mike na chwilę zawiesił głos. "Twojemu szefowi, oczywiście! Dostaliśmy zamówienie z waszego działu zakupów, czy to jakiś pr






