"Lepiej, żebyś tam nie szła. Jest tam też Shea, a z tą dwójką, która go pilnuje, na pewno poczujesz się sprowokowana," powiedziała Tammy. "Elliot nie jest do końca stabilny psychicznie. Myślałam, że może jego firma ma jakieś problemy, ale Jun mówił, że nic się nie dzieje. Zastanawiałam się, czy to nie ma związku z tobą?"
Avery wróciła do swojego krzesła biurowego i usiadła. "Przeceniasz mnie, Tam






