– Jeśli coś jest nie tak z jego mózgiem, niech gnije – powiedziała Avery.
– Dobrze! Mamo, dlaczego zamykasz się w pokoju? Może poproszę tatę, żeby się wyprowadził, jak tylko podpisze ugodę? To jego błąd, więc nie powinnaś przez to cierpieć! – Layla chciała, żeby Avery zaczerpnęła świeżego powietrza.
– Poczekajmy, aż twoi bracia i siostra wrócą do domu. Musi im się wytłumaczyć – powiedziała Avery.






