Layla momentalnie straciła głos.
Czuła, że interakcja między Haydenem a Shelly była inna niż z innymi, i nie potrafiła wymyślić żadnej rady.
– Idę wziąć prysznic – Hayden wstał z kanapy i wrócił do swojego pokoju.
Kiedy tylko Hayden wyszedł, wszyscy zaczęli swobodnie rozmawiać.
– Mam wrażenie, że Hayden coś czuje do Shelly – Robert jako pierwszy wyraził swoją opinię. – Gdyby nie lubił Shelly, nie






