Shelly była okropnie zawstydzona słowami Fergusa i ukradkiem zerknęła na Haydena, by zobaczyć, jak jego wyraz twarzy posępnieje.
"Co się dzieje? To jest piekło!" pomyślała.
"Czy wy dwoje doszliście już do punktu, w którym rozmawiacie o małżeństwie?" Hayden nie spodziewał się, że tak szybko posuną się w swoim związku naprzód, ani że Shelly będzie tak zdesperowana, by wyjść za mąż.
"Nie, Fergus tylk






