Olivia
Piątkowe popołudnie zastało nas pędzących Autostradą Pacific Coast Highway, z opuszczonymi szybami i grającą muzyką. Alexander za kierownicą wyglądał na odprężonego, jedna ręka spoczywała nonszalancko na kierownicy, druga od czasu do czasu przesuwała się, by ścisnąć moje kolano.
- Więc powiesz mi coś więcej o tym domu w Malibu? - zapytałam, obserwując ocean lśniący wzdłuż autostrady.
- I ze






