Alexander
Podróż powrotna do biura minęła szybciej niż dojazd, ale mój umysł pędził przez całą drogę. Umowa z Hudson Development była praktycznie przypieczętowana, ale zamiast odczuwać satysfakcję, czułem się rozproszony.
– Panie Carter, dotarliśmy – powiedziała Jessica, gdy samochód zatrzymał się przed Carter Enterprises.
– Dziękuję. – Wyprostowałem krawat. – Niech dział prawny przygotuje te doku






