Alexander
Przez chwilę wpatrywałem się w telefon, po czym odłożyłem go ekranem do dołu na biurko. Niezależnie od krążących plotek, poradzę sobie z nimi. Spędziłem lata budując Carter Enterprises, lawirując w polityce zarządu i przechytrzając konkurentów. Kilka szeptów nie zniszczy tego wszystkiego teraz.
Mój telefon znów zawibrował. Nieznany numer.
Zmarszczyłem brwi, podnosząc go. Pewnie spam. Zac






