Olivia
– Powinniśmy zwiedzić wyspę – zasugerowałam.
Alexander odstawił filiżankę, zastanawiając się. – Jest taki szlak turystyczny przez Rezerwat Mastic. Prowadzi do niesamowitych widoków z klifu na ocean.
– Brzmi wspaniale.
– To około godziny drogi stąd.
– Zróbmy to.
Po śniadaniu wspólnie posprzątaliśmy. Alexander mył naczynia, a ja wycierałam, a nasze ruchy były swobodne i wprawne. Gdy odłożyliś






