WIELKI LORD VIKTOR
Viktor, jak to miał w zwyczaju, obserwował w milczeniu. Mimo że krew się w nim gotowała, a w głowie wirowało mu mnóstwo myśli, jego zachowanie nie zdradzało żadnych emocji.
Ta debata toczyła się od pięciu stuleci. Każdy lord na tym dworze doskonale znał jego stanowisko w kwestii zdziczałego stworzenia. A jednak Zander zawsze potrafił tak przekręcić narrację, by zasugerować, że V






