Mia stała obok swojego brata, Ethana. Miała tak wiele rzeczy do powiedzenia, tak wiele rzeczy, które chciała mu wykrzyczeć, ale nie miała pojęcia, jak w ogóle zacząć.
Czy to w ogóle miało sens?
Ethan nie posłucha; całe jego życie kręciło się wokół przepychania i dostarczania narkotyków.
Spojrzała na niego ponownie, na jego twarz naznaczoną liniami doświadczeń i wyborów, które doprowadziły ich oboj






