Jeśli teraz ucieknie – po prostu odwróci się i wybiegnie do drzwi – to albo sprawi, że będzie wyglądać na winną, albo potwierdzi dokładnie to, o co właśnie zapytała matka Alexa.
Jeśli powie prawdę… mogą zabrać jej Aidena.
Jej myśli pędziły tak szybko, że ledwo mogła uchwycić jedną, zanim kolejna zderzała się z nią z hukiem.
Nie tak to miało wyglądać, jeśli w ogóle miała powiedzieć Alexowi o Aideni






