Mia nie mogła powstrzymać radości. Dziś kończyła studia.
Gdy tak stała pośrodku zatłoczonej sali, jej serce rosło. Jej klatka piersiowa unosiła się i opadała z każdym głębokim oddechem, gdy próbowała opanować emocje.
Czuła, jak oczy pieką ją od łez, takich, które pojawiają się tylko w chwilach większych niż słowa mogą wyjaśnić. Ale szybko zamrugała, zmuszając je, by nie popłynęły.
Zachichotała cic






