„Pocałuj mnie”.
Całe jej ciało zamarło na słowa Alexa.
„Co? Nie!” – wyrzuciła z siebie natychmiast, a jej stopy już rwały się do ucieczki. Ale Alex nie dał jej na to szansy… stał pewnie przy drzwiach, jego szerokie ramiona blokowały drogę ucieczki.
Jej dłonie stały się wilgotne, a serce waliło tak mocno, że przysięgłaby, iż on to słyszy.
„Czego się więc boisz? Pocałuj mnie” – powtórzył Alex, jego






