Przez cały dzień w pracy Alex nie mógł się porządnie skupić. Siedział za biurkiem, wpatrując się w ekran, palce przesuwały się po klawiaturze, ale jego myśli były wszędzie indziej.
Liczby rozmywały się w kształty, których nie potrafił rozszyfrować. Słowa w raportach, które miał przejrzeć, nie miały sensu.
Potarł skroń, opierając się na krześle. Nie był pewien, czy po prostu nadinterpretuje to, co






