Cassian
Twoje palce splecione z moimi przypominają kruche gałązki, które zaraz mogą się złamać. Mimo mojej lodowatej skóry czuję twój własny chłód — ostatnio zawsze jesteś taka zimna. Opuszka mojego kciuka wciąż na nowo gładzi grzbiet twojej dłoni, nie chcąc stracić z tobą kontaktu. Twoje włosy rozsypują się na poduszce w miękkich falach, usiane stokrotkami wplątanymi w kosmyki. Bez wątpienia to s






