– Cassian... – Przelewa to imię na języku. – Złamał cię. Albo przynajmniej tak mu się wydaje. Straciłaś kontrolę tak całkowicie, że nie mogłaś racjonalnie myśleć. Twoja natura jest krwawa, Elaro. To może się powtórzyć, jeśli nie nauczysz się kontrolować tego, kim jesteś.
– Kim jestem?
To pytanie opuszcza moje wargi niemal jak błaganie. Muszę wiedzieć, kim jestem. Muszę to nazwać. Nie chcę czuć się






