Elara
Moje uczucia są zdezorientowane i sprzeczne.
Na tym etapie chyba nie mogę już zaprzeczać oczywistości: Cassian dziwnie mnie do siebie przyciąga i, co może wydawać się zaskakujące, nie czuję, żebym była w tym sama. Niewiele wiem o namiętności, ale sposób, w jaki mnie całuje, w jaki mnie pochłania – to nie wydaje się działaniem kogoś, kto nic do mnie nie czuje. Mimo wszystko, pazury nienawiści






