**LINDY**
Richard tylko się na mnie gapi.
– Co? – pyta, wyraźnie zdezorientowany.
– Zapytałam, dlaczego mi oddałeś moje futro – powtarzam. Richard kręci głową.
– No tak, słyszałem to pytanie. Tylko go nie rozumiem. Co masz na myśli, pytając dlaczego? To chyba oczywiste, prawda? – pyta. Marszczę brwi.
– W moim przypadku nie. Mógłbyś mnie kontrolować, zmusić mnie do robienia, mówienia, a nawet myśle






