Z perspektywy Killiana
Po powrocie do samochodu Natalie szybko wciągnęła na siebie moją koszulę, a ja osłaniałem jej plecy, podczas gdy wszyscy moi ludzie się gapili. Nie próbowali gapić się na jej nagą skórę, wiedziałem o tym. Byli zahipnotyzowani widokiem jej wilka.
Likani w swojej pełnej bestialskiej postaci byli zazwyczaj dwukrotnie więksi od zwykłych wilkołaków. A jednak Natalie była równie






