Położyłam dłoń na jego plecach, próbując mu przekazać, że tu jestem, ale przeszła przez niego na wylot. – Killian, zabiorę cię w bezpieczne miejsce. Wyciągnę cię stąd!
Jak to możliwe, że mnie nie widział, skoro Heath mnie dostrzegał?
– Natalie! – krzyknął, podciągając jedno kolano i próbując się z niego odbić, by wstać. Zatoczył się kilka kroków do przodu, po czym runął na ziemię z głośnym okrzy






