Joselin zeszła na matę; klaskała, stojąc obok reszty swojej grupy treningowej. Promieniała z dumy, ale wiedziałam, że jest jej smutno, iż Lincoln opuści grono jej podopiecznych. Walczył jako ostatni i wiedziałam, że to dlatego, że był księciem. Stanowił gwoźdź programu i nie zawiódł.
Kiedy schodziliśmy z trybun na maty treningowe, patrzyłam, jak mój syn zamyka Joselin w ciasnym uścisku, dziękując






