Punkt widzenia Charlie
Tej nocy moje futro na niewiele się zdało, by utrzymać ciepło. Spodziewałam się, że bez namiotu czy koca będzie chłodno, i tak też było. Ale to, jak trzęsło się moje ciało, wynikało z czegoś więcej niż tylko z pogody. Czułam się tak, jakbym przechodziła zespół odstawienny.
Damien wydał z siebie ciche skomlenie, po czym przesunął się do mojego boku i owinął swoje ogromne, b






