**Alina**
Obudziłam się, czując ciepło miękkich ust na moim ramieniu, kolejna para muskała moją szyję, a dłonie przesuwały się w górę i w dół moich boków, jakby nie mogły się zdecydować, gdzie dotknąć najpierw.
– Mmm – mruknęłam, uchylając jedno oko, by zobaczyć dwie bardzo zadowolone z siebie twarze wiszące nade mną. – Jeśli to sen, nie ważcie się mnie budzić.
Hunter zachichotał, jego oddech był






