**Hunter**
Długopis Kaidena poruszał się szybko i pewnie. Nie wahał się, nie zastanawiał, po prostu przekreślił puste N/D i wpisał nasze imiona, obok siebie. Kontakt w nagłych wypadkach: Kaiden i Hunter Donatello. Złapałem jego spojrzenie, gdy zsunął podkładkę z powrotem na kolano. Moja broda opadła raz, powoli, celowo. aprobata. Dobrze. Z naszym dzieckiem w środku czy bez, nigdy więcej nie będzie






