**Kaiden**
Kierownica drżała lekko pod moimi dłońmi, jednostajny szum gumy na asfalcie wypełniał kabinę, ale myśli miałem daleko od drogi. Tak naprawdę utknąłem na tylnym siedzeniu. W tym, jak zsunęła majtki, powoli i niedbale, jakby obnażenie się przed nami było niczym. W sposobie, w jaki jej naga cipka dotknęła skóry mojej kanapy – mojej pieprzonej kanapy – a ja musiałem zacisnąć dłonie na kiero






