**Hunter**
Bycie z Aliną w ten sposób… na trzeźwo, przytomnie i całkowicie w tej chwili, jest inne. Głębsze. To już nie tylko dotyk. Chodzi o wszystko, czym się dla nas stała. Nosi nasze dziecko. Naszą przyszłość. A mimo to jakoś wciąż pozwala mi się trzymać, jakbym mógł być czymś dobrym. Każdy oddech, który bierze, każdy cichy dźwięk, który wydaje, wszystko to jest we mnie wypalone. Widzę to samo






