**Mason**
Czekałem, aż będę pewien, że Isla jest pod prysznicem, by wślizgnąć się do jej pokoju. Mój cel był prosty. Zabrać tabletki. Nie lubię widzieć jej pod ich wpływem, pod wpływem czegokolwiek. Jeśli ma problemy, chcę, żeby ze mną o nich rozmawiała, a nie polegała na substancjach. Drzwi do łazienki były otwarte i czułem zapach jej szamponu w parze wydobywającej się z pomieszczenia. Na szczęśc






