"Myślę, że powinieneś mu wysłać te pieniądze," szepczę w ciszy, która następuje po wyjściu pana Hernandeza.
"Nie bądź śmieszna, Amelio," warknął Linc, jakbym powiedziała coś najgorszego, co kiedykolwiek usłyszał, a zamiast stłumić mój niepokój, tylko rozpala moją paranoję.
"On opublikuje ten film w Internecie! Zrobi to. Powiedział, że to zrobi! O Boże. To nie może się stać! To jest potępiające! To






