"Jak się masz? Co się stało? Brzmiałaś naprawdę smutno, kiedy dzwoniłaś wcześniej" – mówi. Tęskniłam za jego głębokim barytonem i sposobem, w jaki rezonuje w mojej piersi, przemieszcza się po całym ciele, powodując mrowienie opuszków palców i wybuch motyli w żołądku.
"Ashley. Widziałam ją dzisiaj" – mówię cicho. Wiem, że przyszedł tutaj, aby pomóc mi przejść przez moje złamane serce, ale nie mam o






