Amelia, perspektywa:
Nie wiem, ile czasu mija, gdy tak trwamy w objęciach, rozkoszując się wybuchową magią naszych orgazmów. Świat przybiera barwną mgłę na obrzeżach mojego wzroku. Chcę, żeby ta chwila trwała wiecznie, zanim włączy się logiczne myślenie.
Chcę zamrozić tę chwilę w czasie i rozkoszować się tą jasną błogością na zawsze. Boże, jestem stracona. A ten mężczyzna jest moim ojczymem.
Może






