Amelia POV:
"Ashley, cześć." Mówię, trzymając telefon przy uchu i masując zmarznięte stopy. Wróciłam do mojego pokoju w rezydencji Linca i wszystkie uczucia powróciły. Zostawił go dokładnie tak, jak ja. Ale musiał kazać komuś sprzątać go co tydzień. Pachnie świeżością, a jednocześnie jest nietknięty. Tęsknię za tym pokojem, ale nie za dziewczyną, którą w nim byłam.
"Hej! Już wyszłaś?" Brzmi, jakby






