"Zaszłam w ciążę. Nie chciał wziąć za to odpowiedzialności. Zerwał ze mną i zniknął. Musiałam rzucić szkołę. Musiałam się przeprowadzić na południe, żeby zamieszkać z dalekimi krewnymi. To był dla mnie zły czas. Walczyłam. Było naprawdę ciężko. Próbowałam się z tobą skontaktować, byłeś nieosiągalny. Odciąłeś mnie. Nasza więź nic dla ciebie nie znaczyła."
"Sheryl, posłuchaj siebie, na litość boską.






