Całujemy się jakbyśmy tańczyli, a chwilę później, jakbyśmy się zapasowali. To erotyczne. Wszechogarniające. Za tym pocałunkiem kryją się ciężkie, mieszane emocje. To tylko wzmaga jego intensywność.
Kiedy odrywamy się, żeby złapać powietrze, kręci mi się w głowie z pożądania. Moja potrzeba posiadania go jest silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Opiera czoło o moje, oddychając równie ciężko jak ja






