"Amelio! Powiedz mu! Tyler nie chciał cię skrzywdzić! Wiesz, że nie chciał. Po prostu był zraniony i zagubiony. A ja za to przeprosiłam. Przepraszałabym milion razy więcej. To wszystko moja wina. Przyznaję to. Ale proszę, nie pozwól mu zabrać mi syna. Proszę!" Sheryl krzyczy, a Hernandez przerzuca ją przez ramię. Kopiąc i wrzeszcząc, przenosi ją przez pokój, za drzwi z wprawioną łatwością.
Kiedy p






