"W porządku, Linc. Zaplanuję szybkie spotkanie w środku tygodnia" - mówi Marcus, odrywając moją uwagę od Amelii, która wciąż unika mojego wzroku. Kurwa, muszę być zbyt oczywisty dla reszty obecnych. Jeszcze bardziej ją krępując.
"Okej. W takim razie skończyliśmy" - wstaję.
Rzucając ostatnie spojrzenie na Amelię, wychodzę.
"Panie Dimitri!" - woła mnie głos, zanim wejdę do windy. Odwracam się i widz






