– Dlaczego miałbym powiedzieć „nie”? – pyta Linc, przekrzywiając głowę i patrząc na mnie. Ledwie zauważalny, rozbawiony grymas na jego ustach zdradza, że zastanawia się, co mi chodzi po głowie. No cóż, pieprzyć go. Nie jest takim czytelnikiem w myślach, za jakiego się uważa.
– Nie wiem. Titan's Construct ma reputację firmy, która nie przyjmuje stażystów – odpowiadam, czując, jak narasta we mnie ir






