Minęły prawie dwa dni od ataku na miasto i wyjazdu Adolpha, by odzyskać Laurel. Raven przemierzała przydzielone jej biuro nerwowymi i niespokojnymi krokami. Jej brat był silny, waleczny i odważny, ale każdy miał swoje granice. Wiedziała, że o mały włos od śmierci Laurel niemal nie doprowadził go do ostateczności. Nie mogła sobie wyobrazić, co robi z nim ich nagła rozłąka.
Złączyła dłonie i wysłała






