Adolph nie mógł doczekać się raportu. Opuścił łóżko, gdy tylko się obudził, otulił Laurel z powrotem, ubrał się i pospieszył na zewnątrz. Złapał szybkie śniadanie w drodze do wejścia do lochów. Strażnicy zasalutowali mu, gdy mijał ich, i poinformowali, że strażnicy, których umieścił nad Edenem, wciąż są w głębi lochów.
Spotkał ich na schodach. Wydawali się zszokowani, ale zasalutowali.
– Panie, wo






