Perspektywa Lili
Poranne mdłości.
To nie było nic przyjemnego, a dawały mi się we znaki. Lekarka powiedziała, że niewiele może z tym zrobić, ale zasugerowała, żebym piła dużo płynów, żeby się nawadniać. Niewiele to pomagało. Za każdym razem, gdy poczułam coś nietypowego lub zobaczyłam coś obrzydliwego, traciłam zawartość żołądka.
Niektóre pokarmy nie leżały mi dobrze w żołądku i od razu je zwraca






