** POV Alaric **
Numer wciąż nie działa. Gapię się w telefon, jakby odpowiedź miała się w magiczny sposób pojawić, jeśli będę wystarczająco mocno się weń wpatrywał. Nic z tego.
Wątek wiadomości jest boleśnie krótki.
Ja: Bezpiecznej podróży.
Ja: Dogonili cię?
Ja: Tak w ogóle, tu Alaric. Wiesz, ten facet, który pomógł ci uciec.
Ja: Wszystko w porządku? Mam już przyjechać i cię ratować?
To tyle. Zwyk






