** Punkt widzenia Paige **
Poppy myje ręce, zanim wkłada narzędzia do miski i zalewa je wrzątkiem. Klęka z powrotem przy Leo, jej twarz jest blada, ale dłonie pewne. Wciąga powietrze, zamykając oczy i mrucząc modlitwę, po czym otwiera gwałtownie oczy i patrzy na Leo z determinacją. – Dobra, przesuńcie ręce.
Cofam się, krzywiąc na widok krwi, teraz gdy ucisk jej nie spowalnia.
– Będzie potrzebował






