** Punkt widzenia Paige **
Kiedy się odwracam, Ryder kuca już nago na podłodze. Sięga po parę szortów przewieszonych przez krzesło i naciąga je, po czym dźwiga się na nogi, kręcąc ramionami, jakby sprawiały mu ból.
Jego wzrok napotyka mój, wciąż czujny, mimo wyczuwalnego wyczerpania, które od niego bije. – Siadaj – mówi krótko, skinieniem głowy wskazując krzesło przy kuchennej wyspie.
Nogi mam jak






