**Punkt widzenia Callena**
Szepty już rozchodzą się w powietrzu. Wieści o ataku rozprzestrzeniają się szybko między watahami i jestem pewien, że pokaz świetlny, który zostawiliśmy za sobą, tylko podsyci plotki.
Ryder milczy, oczy ma utkwione we mnie, jedna dłoń spoczywa opiekuńczo na dłoni Paige. Jake kuca obok niej, wciąż monitorując jej puls. Głos Poppy jest cichy, gdy uspokaja budzącego się Jax






