** Punkt widzenia Paige **
Cisza opada na grupę.
Moje serce zwalnia i po raz pierwszy, odkąd weszliśmy, czuję coś w rodzaju spokoju.
„Jestem matką Jaxona” – mówię po prostu. „I kobietą, której nie doceniłeś”.
Śmieje się raz, bez cienia wesołości. „Myślisz, że jesteś teraz przerażająca, co? Tylko dlatego, że masz jakieś sztuczki ze światłami i sforę psów za plecami”.
Callen uśmiecha się szeroko. „N






