** Punkt widzenia Paige **
Klatka piersiowa Leo unosi się, gdy wciąga powietrze. Jego pięści są zaciśnięte wzdłuż boków. Wygląda, jakby był na skraju przemiany, i niemal widzę w nim walkę: obowiązek kontra miłość, kontrola kontra strach.
– Sama nie jesteś bezpieczna – mówi, jego głos jest teraz niski, niebezpieczny.
Poppy kręci głową. – Nie będę sama.
– Wyjaśnij – marszczy brwi.
– Najpierw pojadę






