** Punkt widzenia Paige **
Zdanie to opada ciężko, ale nie mogę powiedzieć, że jestem całkowicie zszokowana.
– Co? – pytam cicho.
W końcu na mnie patrzy, oczy błyszczące i zbyt czujne jednocześnie. – Nie zostaję, Paige. Nie tutaj. Nie teraz.
Moja klatka piersiowa się zaciska, ale nie przerywam.
– Potrzebuję przestrzeni – kontynuuje, a jej głos drży tylko nieznacznie. – Żeby sobie wszystko poukłada






